Wreszcie udało mi się skończyć konika od Fruzelok! Najpierw zgubiłam do niego wenę a potem gdzieś posiałam cały zestaw... Na szczęście odnalazłam jedno i drugie i mogę się cieszyć kolejną cudną zawieszką. Hafcik posyłam do wrześniowej odsłony "Choinki" u Karoliny :-)
Dziękuję za wszystkie komentarze! Uściski!



Super zawieszka - śliczny hafcik :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Super, że się wszystko znalazło :)
OdpowiedzUsuńJak zwykle zachwycająca zawieszka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFantastyczny rumak :)
OdpowiedzUsuńHmm, jak ja dobrze to znam. Nagla chec wyxx czegos co akurat zaginelo :P
OdpowiedzUsuńRumak cudny!
Śliczny ten konik na zawieszce, Kasiu :-)
OdpowiedzUsuń