Pierwszą z zawieszek wyhaftowałam, ponieważ bardzo spodobało mi się połączenie kolorystyczne. Urzekły mnie te kolory bardzo. Fruzelok użył w tych wzorach połączenia żółci, pomarańczu z ciemnym fioletem, granatem. Pierwszego wyhaftowałam kota, potem był królik, smok. Mam też sowę, może tej jesieni uda mi się zmobilizować by też ją wreszcie wyhaftować. Nadal barwy do mnie krzyczą więc koniecznie musiał powstać kolejny haft :-) Tak się składa, że 2025 jest rokiem węża i oto on:
Postanowiłam zapisać do kolejnej edycji "Małych dekoracji" u Splocika w :-) (bardzo dziękuję za zaproszenie). Tym sposobem, zawieszka z wężem wędruje do styczniowej galerii prac a ja mam nadzieję, że dzięki tej zabawie będę częściej zamieszczać posty.
Dziękuję za Waszą obecność i dobre słowo :-*
Tak chińskimi klimatami zawiało. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietna zawieszka na rok węża. :)
OdpowiedzUsuńTwój link i fotka znajdą się w podsumowaniu stycznia.
Cieszę się, że dołączasz do zabawy i przypominam, że terminy są umowne, a spóźnienia, nawet spore, są dopuszczalne. :)
Baw się dobrze. :)
Pozdrawiam ciepło.
Za wężami nie przepadam ale ten wygląda świetnie :-).
OdpowiedzUsuńŁadnie wyszło, tak trójwymiarowo :-))
OdpowiedzUsuńSuper jest🥰
OdpowiedzUsuńŚwietna zawieszka z wężem :) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńŁadna zawieszka z wężem.
OdpowiedzUsuńit is vector art service here from it ot be here from over all to be here
OdpowiedzUsuń