Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naparstki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naparstki. Pokaż wszystkie posty

10 kwietnia 2020

Wielkanoc

Na przekór temu co się dzieje, rozdajmy uśmiechy, 
radością twarze ubierzmy, 
niech te Święta będą piękne 
i my wszyscy lepsi :-)

02 września 2019

Hiszpania - 6

Długą miałam przerwę w pokazywaniu naparstków. Czas to nadrobić. W Krakowie dziś paskudnie pada i żeby zrównoważyć pogodę pokażę kolejny z Hiszpanii :-)
Żeby umilić sobie nieuchronnie nadchodzącą jesień zapisałam się na SAL do Katarzyny. Haftować będziemy cudnej urody wzór SODY... 
Teraz czas na gorącą herbatę i równie gorącą kąpiel. Niestety wróciłam dziś w przemoczonych butach, mokrych spodniach i z katarem od klimatyzacji.... jaki miły pierwszy dzień po urlopie :-)

Dziękuję za wszystkie komentarze i miłego wieczoru!

03 maja 2019

Hiszpania - 5

Dziś kolejny naparstek. Chyba częściej powinnam je pokazywać, bo szybciej ich przybywa niż robię im zdjęcia ;-)
Jutro znów do pracy, więc znikam jeszcze poleniuchować :-)
* * *
Dziękuję za słowa uznania dla Rozalki :-) Jest zdolna, ale niekoniecznie rękodzieło będzie jej pasją :-) Z jej siostrą też haftowałam, ale Zuza nie przejawia zainteresowania w tym kierunku. Bardzo ładnie rysuje, marzy się jej tworzenie tatuaży. Dlatego cieszę się póki Rozi jeszcze chce, bo w każdej chwili może jej to minąć :-)
Warsztaty jeszcze przede mną, ale na wyprzedaży w Empiku zaopatrzyłam się w króliczki. Doszłam do wniosku, że plastikowa igła i sklejka będą odpowiednie dla małych palców. Króliczek jest w miarę łatwy i efektowny jak na pierwszy raz.
Cornelka i KasiaN - gdy tylko syn wpadnie do mnie w odwiedziny zatrudnię go w charakterze maszyny losującej :-)
Piegucha - kardynałka podziwiałam na Twoim blogu :-) dzielenie się resztkami zwłaszcza gdy można z nich zrobić kolejne hafciki to super sprawa :-) Jeszcze trochę musisz poczekać na wolne... za to później... odpoczniesz cudnie :-)
* * *
Odpoczywajcie tak jak lubicie :-)

20 kwietnia 2019

Wielkanoc

Życzę Wam
Obfitych Łask i Błogosławieństw od Chrystusa Zmartwychwstałego 
oraz pełnych pokoju Świąt Wielkanocnych z radosnym "Alleluja"




03 kwietnia 2019

Hiszpania - 4

Jestem.
Wróciłam wreszcie ze szpitala. Cztery dni lenistwa w szpitalu wykorzystałam na maksa, natomiast teraz moim jedynym pragnieniem jest leżeć i leżeć i leżeć... Wybaczcie mi brak komentarzy, ale chwilowo siły mam tylko na podglądanie Was :-)
Dla porządku kolejny naparstek z Hiszpanii.

* * *
Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie komentarze.

31 stycznia 2019

Hiszpania 3

Dopadło mnie jednak... Zapalenie spojówek... Jestem zrozpaczona, bo szpital za pasem a ja z choróbskiem. Po chwilowym załamaniu nie poddaję się i rozpoczynam wyścig z czasem. Oko mam kropić 9 razy dziennie, dobrze, że mam L4, bo nie wiem jakbym miała to robić w pracy. Chwilowo mam ograniczoną sprawność i haftowanie na tym cierpi, tak jak i czytanie niestety... Żeby troszkę ożywić dzisiejszy wpis pokażę kolejny naparstek z Hiszpanii.




Renia, Irena, Mięta, Haft i Patchwork, Pasje Magos, Lucyna - bardzo dziękuję za komentarze, tak się cieszę, gdy zostawiacie choć słówko :-)
Xgalaktyka - Kasiu a ja tak lubię dawać na plecki filc w różnych kolorach... biały nie zawsze mi pasuje ;-)
Damar5 - Dana, dziękuję :-) też mam nadzieję, że jednak odbędzie się wszystko w terminie. Teraz czekam aż Mikołaj pojawi się u Twojej Mamy a potem u Ciebie :-)
Malgorzta Zoltek - Gosia, wszystko przed Tobą, zawieszek jeszcze trochę mam do zrobienia, to i resztkami będę się dzielić. Ostatnie Twoje wpisy pokazują, że jednak dajesz radę bez kanwy plastikowej :-)

26 listopada 2018

Hiszpania c.d.

Siedzę i dumam co Wam pokazać, bo z racji szalejącej weny trochę tego się zbiera. Jednak natchnienia do pisania brak, zdjęć też za bardzo nie ma... Maszyna losująca jako bohatera dzisiejszego postu wybrała kolejny naparstek z Hiszpanii, dokładnie z Madrytu :-) Naparstek jest metalowy i dostałam go w takim maleńkim plastikowym pudełeczku :-) Był to prezent od mojego kochanego syna :-)



Tak patrzę na te zdjęcia i zaczynam się zastanawiać, czemu one takie pod kątem?? I przypomniało mi się... robiłam je na takim niziutkim murku, kucając, było mi potwornie niewygodnie, bo to koło zaparkowanego samochodu, miejsca mało i jeszcze dzieci łypiące na mnie podejrzanie... No bo co dorosła baba może w takiej pozycji robić koło samochodu?? I to z aparatem?!

* * *
Piegucha - wenę Ci posyłam i zdrowia życzę, bo faktycznie Święta coraz bliżej i miło będzie je spędzić z rodzinką :-)
Promyk, Lawendowa Kraina Robótek - dziękuję :-)
Malgorzata Zoltek - uff... a już myślałam, że to tylko ja mam taki poślizg z tym SALem. Wiesz czasem rzeczywistość jest na tyle męcząca, że sklecenie paru słów też jest dla mnie wyzwaniem. Skoro jednak haftujesz to nie ma się co przejmować :-) Bardzo dziękuję za umieszczenie mojego blogu na TOP liście :-) , postaram się sprostać temu trudnemu zadaniu i wytypować moją 7 aczkolwiek jest to baaaardzo trudne!!!!
Justa - to przyjeżdżaj!!!! Chętnie w towarzystwie coś podziałam :-)

Dziękuję za odwiedziny i miłego tygodnia życzę :-)

23 września 2018

Hiszpania

Od jakiegoś czasu, powoli i bez jakiś spektakularnych łowów, rośnie mi kolekcja naparstków.
Kolekcja to może za duże słowo, bo raptem ich ilość nie przekracza setki. Systematycznie jednak ich przybywa. Dostaję je od rodziny i przyjaciół, czasem sama coś kupię. Ostatnio przyjaciółka pytała mnie, czy mam jakiś z Bułgarii a jak tak to jaki... I jej pytanie uświadomiło mi, że trzeba jakoś zapanować nad tą moją zbieraniną. Żeby było łatwiej i nie za dużo zdjęć naraz, jeden post to będzie jeden naparstek.




Ten naparstek jest prezentem od mojego syna z jego wycieczki do Madrytu.

Dziękuję za Wasza obecność i gorąco pozdrawiam :-)

Marina - może byśmy się spotkały?