30 czerwca 2020

Czytamy książki 2020 - VI

W czerwcu w zabawie Lidzi obowiązywały literki DOL. Dalej nie jest łatwo znaleźć książki według wytycznych. Jednak czytam, bo lubię a nie muszę :-)
D - Driscoll Teresa
L - brak
"Kiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, nie chcąc się wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Elle zgłasza się na policję.

Po roku Anna ciągle jest uznana za zaginioną, a Elle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Tropy prowadzą do matki zaginionej dziewczyny, jednak podejrzenia wynajętego detektywa skupiają się na innych członkach rodziny i przyjaciołach, którzy najwyraźniej mają coś do ukrycia. Za to wszyscy bacznie obserwują Elle"
D - David Baldacci
L - brak
"Melvin Mars został skazany na śmierć za zabicie własnych rodziców. Odlicza godziny do egzekucji, nadal utrzymując, że jest niewinny. W ostatniej chwili okazuje się, że ktoś przyznał się do tej zbrodni. Amos Decker, pracujący dla FBI detektyw o niezawodnej pamięci, dostrzega w sprawie Marsa wiele podobieństw do własnej historii. Postanawia sprawdzić, komu zależy na tym, by skazaniec wyszedł na wolność. Gdy znika jedna ze współpracownic Deckera, staje się jasne, że gra toczy się o wysoką stawkę."
O - brak
L - brak
"Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien.

Nawiąż rozmowę z wyznaczonym mężczyzną.
Nie bądź za szybko bezpośrednia.
To on musi złożyć propozycję, a nie na odwrót.
Zarejestruj całą rozmowę.

Claire kłamie zawodowo. Wydaje się, że jest stworzona do roli, w którą się wcieli. Na zlecenie firmy prawniczej specjalizującej się w sprawach rozwodowych ma demaskować niewiernych mężów i dostarczać niezbitych dowodów ich zdrady. To ona ma dyktować reguły gry. Gdy „klientem” Claire zostaje interesujący profesor Patrick Fogler, stawka gwałtownie rośnie.
W grze gęstej od mrocznego uwodzenia, manipulacji i niedopowiedzeń role zaczynają się niebezpiecznie odwracać...
D - brak
O - brak
L - brak
Po odsiedzeniu wyroku kolonię karną opuszcza Paweł Saulak, mężczyzna, którego wiele wpływowych osób zamierza wykorzystać jako kartę przetargową w wyścigu o fotel prezydenta.

Anastazja Kamieńska ma zapewnić niedawnemu więźniowi ochronę w drodze do Moskwy. Niedługo potem kobieta rozpoczyna śledztwo w sprawie serii zagadkowych zabójstw. Wkrótce okazuje się, że kolejne ofiary są sprawcami wielu okrutnych mordów popełnionych na samotnych starszych ludziach, a także młodych dziewczętach i dzieciach.

Kim jest tajemniczy kat, który karze przestępców?
D - brak
O - brak
L - brak
Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania, zachęca do otwarcia się na tę niełatwą próbę, jaką jest nasza własna, niepowtarzalna egzystencja.
Jarosław Klejnocki, "Gazeta Wyborcza"

Olga Tokarczuk napisała książkę niezwykłą i wieloznaczną, opowiedzianą między jawą a snem, między konkretem a mitem. Wydaje się, że powieść otwiera nowy rozdział w twórczości pisarki.
Mariusz Cieślik, "Polityka"
D - brak
O - brak
L - brak
Nowy tata, nowy brat i nowy dom… Dla Agi to trochę za dużo, bo przecież Paweł wcale nie jest jej ojcem, a tylko przyjacielem mamy. Jego syn Aleks wcale nie jest jej bratem, a musi z nim zamieszkać pod jednym dachem. Natomiast ich nowy dom… Ten dom to chyba największy dramat! Nie dość, że leży daleko od miasta; że jest wielki i zrujnowany, to jeszcze te dziwne dźwięki i szepty, które dobiegają zza ścian…

I te tajemnice, o których nikt nie chce rozmawiać! Dlaczego nie wolno chodzić nad staw? Dlaczego tak ważne jest, aby w ogrodzie kwitły fioletowe róże? Kim była niezwykła kobieta, której portret Aga znalazła w skrytce? I jak do tego wszystkiego ma się trzynaście zaginionych dziewczynek?

Poszukując odpowiedzi na te pytania, Aga przypadkowo budzi coś, co od dekad drzemało w wodnej głębinie. Fioletowe róże więdną, dom sam zaczyna się naprawiać, a ścieżka wiodąca nad staw staje otworem. Lada dzień Wywierzysko pochłonie czternastą ofiarę! Chyba, że uda jej się na czas odnaleźć zagadkowy piąty wers pewnego zaklęcia…
D - brak
O - brak
L - brak
"Jedna z najlepszych powieści science fiction, jakie kiedykolwiek napisano na temat kontaktu z pozaziemską inteligencją. Sagan odwołuje się do swojej wiedzy naukowej, by wiarygodnie pokazać, jak ów kontakt mógłby wyglądać." ("Sydney Daily Telegraph")

Wszystkie opisy książek pochodzą z portalu lubimyczytać.pl 
Myślę, że dzięki temu będzie Wam łatwiej wyszukać książki, które Was zainteresują.
Dobrej nocy :-)

Sal na FB - 15 - czarny kot

Chciałabym napisać, że to ostatnia już buteleczka. Jednak tak jakoś się złożyło, że znów dostałam dwa wzory a nie jeden. Dziś, więc teoretycznie ostatnia odsłona sal-u z buteleczkami Tashy a praktycznie powstanie jeszcze jeden wpis z 16 :-) Pora pokazać kota, czarnego kota. Już dostała imię, to Mela :-) Wygląda zupełnie jak kotka mojego syna
Do zobaczenia wieczorem, wpadnę jeszcze z czytelniczym podsumowaniem miesiąca.
Dziękuję, że jesteście :-)

29 czerwca 2020

Wiosna

Psiak, którego schemat dostałyśmy do haftowania w ramach "Sal-u Marią Brovko" zorganizowanego na Świrach Rękodzieła, ewidentnie skojarzył mi się z wiosną. To pewnie przez te piękną kwitnącą gałąź... Świetnie ten obrazek sie haftowało, czysta przyjemność :-) Jedyne co mnie czeka to albo french knoty albo koraliki. Ale to już drobiazg jest...
Wybaczcie, że pomięte. Przed chwilą skończyłam ostatnie kontury :-)
Dziękuję, że jesteście :-)

28 czerwca 2020

Jeden

Niestety ale całej bandy nie zdążyłam wyhaftować... A chodzi oczywiście o kolejną wersję gnomów. Byli czerwoni, byli zieloni... czas teraz na niebieskich :-) To przedsmak tego co będzie:
Tego samotnika wysyłam na zabawę "Choinka 2020"nad, którą czuwa Kasia :-)
W nocy o wpół do trzeciej nad ranem minął tydzień od powodzi. Działkę prawie uprzątnęliśmy i tylko żal na warzywnik patrzeć, bo został plac pustej ziemi. Ale tak sobie myślę... mniej do plewienia będę mieć ;-) Plusy trzeba widzieć :-) Dziękuję za każde słowo, które zostawiacie :-)

25 czerwca 2020

Sal na FB - 14 - muszelka

Dziś przedostatnia buteleczka. Już myślałam, że nie zdażę w terminie. Miałam możliwość wybrania schematu i zdecydowałam się na muszelkę:
Jednak powódź i komunia mojej chrześniaczki wybiły mnie z totalnie z rytmu codzienności. Na szczęście, pomimo, że dom mamy niedaleko rzeki, to do domu woda nie weszła, brakło 20 cm. Za to ogród i warzywnik nie nadają się do niczego. Cieszę się, że straty są tak niewielkie. Tym bardziej, że takiej powodzi to nikt u nas w rodzinie nie pamięta a trochę ich było. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało a warzywka będą w przyszłym roku :-)
Trzymajcie się zdrowo! Dziękuję za każde słowo :-)

18 czerwca 2020

Sal na FB - 13 - czerwony smok

Tym razem mogłam wybrać sobie schemat do wyhaftowania. Mój wybór padł na smoka. Czerwonego smoka. Jest jeszcze niebieski, ale to nie jest mój ulubiony kolor ;-) Wolę czerwień :-)
Jeszcze mam do wyhaftowania dwa wzory w ramach zabawy. Lekko już się zmęczyłam tym tempem i chętnie zajmę się innymi schematami, które coraz głośniej do mnie wołają ;-)
Miłego wieczoru!

14 czerwca 2020

Sal na jesienne wieczory - 9

Moje postępy w zabawie u Katarzyny nie zachwycają mnie. Raptem parę krzyżyków przybyło. Jednak pora wiosenno-letnia jest zdominowana przez ogródek, pielenie, koszenie trawy. Skończę niedługo sal z buteleczkami i obiecałam sobie skoncentrować się na tym hafcie. Na teraz jest tyle:
i baner
Miłej niedzieli!