W listopadzie wzięłam udział w kolejnym live na fb organizowanym przez Świry Rękodzieła przy współpracy z Coricamo. Tym razem udostępniono nam do haftowania wzór bombki, który można też znaleźć w "Igłą malowane" nr 6/2021. U mnie w wersji nieukończonej. Tylko haftowana. Gotowy haft przesłałam na ręce niesamowicie zdolnej, ale nie haftującej koleżanki z grupy.
19 grudnia 2021
Bombka
14 listopada 2021
Dynia
Justynka przygotowała obłędny tutorial na prostą dynię bez zszywania. Oczywiście potrzebnych skarpet nie miałam na stanie, ale udało mi się dokonać niezbędnych zakupów. Niestety gdzieś posiałam pistolet na klej i zmuszona byłam użyć kleju magic. Nie wiem jak on długo wytrzyma i czy na pewno wszystko porządnie sklei, ale debiut mam za sobą :-) Oczywiście nacykałam trzy miliony zdjęć i nie wiem, które wstawić... ;-)
12 września 2021
Biscornu z różą
Przyszedł czas i na mnie... Świry Rękodzieła Inspirują i Ula zmobilizowali mnie i wzięłam udział w live na którym haftowałyśmy biscornu. Wzór wszystkim uczestnikom udostępniło Coricamo - dziękuję. Haftowanie to pestka ale jak przyszło do zszywania... Masakra... język prawie mi do brody przyrósł... To zszywanie uświadomiło mi, że najwyższy czas udać się do okulisty po drugie okulary... Bo musiałam to robić bez moich cwikierów, więc trochę się namęczyłam. Warto jednak było :-) Haftowałam na lnie belfast 32, kolor kość słoniowa, muliną dmc wg klucza.
29 czerwca 2020
Wiosna
27 kwietnia 2020
Sal z Marią Brovko - 2a
19 kwietnia 2020
Sal z Marią Brovko - 2
Dziś pokaże królisia, którego wzór dostałam w ramach zabawy "Sal z Marią Brovko" organizowanej na blogu "Świry Rękodzieła". Niestety całość wyhaftowałam krzyżykami i dopiero zaczynając kontury zorientowałam się, że obrazek powinien być wyhaftowany półkrzyżykami... No trudno jest jaki jest. Owszem nie wytrzymałam i zaczęłam wersję prawidłową, tylko kontury są z lekka wymagające, więc żeby się nie zniechęcić, chwilowo drugi króliś leży odłogiem. W sumie to i dobrze, bo gdy zobaczyłam jak pięknych zawieszek przy wykończeniu tego hafciku użyła Ula, też zapragnęłam takie mieć... A wiadomo, że troszkę potrwa zanim je w łapki dorwę :-)
29 lutego 2020
Sal z Marią Brovko - 1
Mogę otrzeć pot z czoła i pokazać cudnej urody rudzielca, którego wyhaftowałam dzięki sal-owi z Marią Brovko. Zabawa ta trwa na blogu "Świry Rękodzieła" i w każdej chwili można do niej dołączyć. Gorąco polecam! Wracając do haftu, wzorowi nie mogłam się oprzeć, jakoś mam słabość do lisów :-)



