19 stycznia 2016

Hydrangea in Bloom

Nie wykończonych a wyhaftowanych zawieszek to mam dwie do pokazania (pomijam oczywiście hafciki z salu Jingles). Wszystkie czekają na wenę potrzebną do wykończenia. Jednak żeby nie tracić zapału, który się uaktywnił rozpakowałam następny zestaw.

Na razie jest troszkę nudnawo jeśli chodzi o kolorki, ale ilość kombinacji nitek jak to przy dimkach wszystko rekompensuje :-) 

* * *
Kochane! Dziękuję za każde pozostawione u mnie słowo :-) Tęskniłam za Wami :-) Miłego dnia!

10 stycznia 2016

Choinka

Witam się z Wami po dłuższej przerwie, po Świętach i w Nowym Roku ale w klimatach zimowo-świątecznych. Życzę Wam i sobie by zawsze było takie miejsce do którego można i chce się wrócić.
Za moje zniknięcie odpowiada tak banalne zwykłe zmęczenie niezwykle potrzebnych nam ocząt :-) Praca non stop przy komputerze zebrała swoje żniwo i w wolnym czasie na komputer patrzeć nie mogłam. Przestałam pisać, czytać, komentować, odwiedzać ulubione miejsca a w pewnym momencie i haftować. Przerwa świąteczna pozwoliła odetchnąć i na nowo zawitać do Was a nie powiem, bo i motywacyjne kopnięcia Ewci i Justy też zrobiły swoje :-)
W ostatnim czasie na światło dzienne wydobyłam kolejny zestaw Dimensions. Bardzo uroczy, kolorowy, świąteczny i przyciągający wzrok cudnymi szczegółami. Oto ona w pełnej krasie:

Jej wysokość choinka! Nie powiem, pełna zapału przebrnęłam przez krzyżyki 3 nitkami na plastikowej kanwie, zlekceważyłam obolałe opuszki palców... ale wymiękłam przy supełkach. Na samo wspomnienie pocą mi się dłonie. Epitety towarzyszące plątaniu supełków pozwólcie, że pominę tak jak i fakt, że mój własny upór zlekceważył możliwość zastąpienia węzełków koralikami.
To teraz zbliżenie na wymęczone supełki


I tył wykończony filcem
I jeszcze raz choineczka tym razem w plenerze. 

Podoba mi się, ale drugi raz już bym jej nie haftowała. Za dużo tego dobrego by było :-)
Pozdrawiam gorąco! Miłego wieczoru!

04 września 2015

Sal księżycowy - 2

Uroczyście ogłaszam, że wszystkie krzyżyki ukończone! Zostało mi tylko zająć się wykończeniem... ale to mi jakoś opornie idzie. Zapewne przez to, że wymyśliłam sobie koraliki i inne cuda. No nic, przyjdzie mi ochota to wtedy szybko pójdzie i będę się dziwić czemu tak zwlekałam skoro to chwila moment...


materiał aida 18, haft jedną nitką muliny cieniowanej DMC 93.

* * *
Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny na blogu :-)
Moje Drogie upały w haftowaniu mi nie przeszkadzały absolutnie! Jestem ciepłolubna i dopiero teraz zaczynam przeżywać katusze, bo już marznę! :-(  
Same wiecie, że czasem coś zrobimy i nie całkiem odpowiada nam efekt końcowy... tak mam przy reniferkach...
Małgosiu - nożyczki w ząbki są stare, ciężkie, metalowe, Tato przywiózł je Mamie jeszcze z NRD :-) I dobrze, bo te, które kupiłam kompletnie nie radziły sobie z filcem. Bardziej go szarpały niż cięły :-)
Dziękuję za życzenia zdrowia dla Mamy, jest lepiej :-)
Gorąco pozdrawiam: Pieguchę, Violkę, Anek, Annę S, Anielique, Ulcię, Juste, Małgosię Zoltek, Lawendową Krainę Robótek, Joannę T i dawno nie widziane Myśli pisane :-)

Teraz zmykam do samochodu i jadę do rodziców. Miłego weekendu :-)



26 sierpnia 2015

Zawieszki

Tak, wiem... znów zawieszki :-)
Wypadłam nieco z rytmu robótkowego. Urlopu nie miałam, Mamuś mi się trochę pochorowała, więc skrawki wolnego czasu kradłam na leniuchowanie. Lato powoli zmierza ku końcowi, upałów nie będzie to i haftować będzie łatwiej :-)

Tym razem hafty przybrały taką formę. Nie do końca jestem zadowolona z efektu. Pewnie je zmienię...ale ku pamięci pokazuję...

* * *
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny. Gorąco pozdrawiam Teresę Bejgrowicz, Rumianek, Annę S, Violkę, Joannę T, Promyk, Cinkę, Lawendową Krainę Robótek, Pelasię, Justę, Loth Luin, Agę Jarzębinową, Anek, Małgosię Zoltek, Anielique, Ulcię, Pieguchę, Paulinę Labus, Catafelinka hatuje, Asię Stefańską, Xymcię-dm, Damar, Renkę, Chrannę!

* * *
Idę troszkę nadgonić haftowanie :-) Miłego popołudnia :-)

22 czerwca 2015

Jingles - zawieszki

Tym razem pokażę zawieszki z bałwankiem. Do zrobienia pozostało mi 18 :-) Już mam plan jak je wszystkie wykorzystam, ale to dopiero zaprezentuję przed świętami.


Dobrej nocy Wam życzę a ja zabieram się za klejenie kolejnych :-)

* * *
Gorąco pozdrawiam Xymcię, Annę S, Violkę, Cinkę, Loth Luin, Anielique, Joannę T, Anek, Małgosie Zoltek, Ann_margaret, Hafty J&P!

16 czerwca 2015

Moje hafciarskie przyzwyczajenia

Trochę już poczytałam na blogach o Waszych przyzwyczajeniach. Też chętnie się przyłączę do tego jakże sympatycznego "łańcuszka" :-)

1. Jaka jest Twoja ulubiona tkanina do wyszywania?
Z przyjemnością haftuję na aidzie 18', na lnie obrazkowym, na lnie Belfast. Gdy haftuję zestawy, wówczas sięgam po materiał w nim załączony... choć zdarzyło mi się 14 zamienić na 18.

2. Rysujesz na tkaninie kratki, czy nie?
Nigdy nie rysowałam i pewnie rysować nie będę.

3. Zaczynasz haftować na środku tkaniny, czy w rogu?
Moim ulubionym początkiem jest lewy dolny róg :-)

4. Wolisz trzymać robótkę w ręku, czy używać krosna lub stojaka?
Haftuję miętoląc materiał w dłoniach, a do dużych projektów używam krosna.

5. Wolisz wzory w formie elektronicznej, czy papierowej?
Jestem zwolenniczką wersji papierowych.

6. Jaka jest Twoja ulubiona pora na wyszywanie?
Każda wolna :-) Może być 6 rano i 23 wieczór :-)

7. Wyszywasz wzór tak długo dopóki nie skończysz, czy zmieniasz co jakiś czas robótki?
Tylko malutkie wzory jestem w stanie haftować do końca. Mam zaczętych kilka haftów i w zależności od nastroju sięgam po jeden :-)

8. Czy masz jakieś ufoki? Jeśli tak, to ile?
Hmm... aktualnie pracuję nad 5 haftami... Oprócz tego na swoją kolej czekają jeszcze trzy... I chyba znalazłabym jeden, którego prawdopodobnie nigdy nie zrobię, bo zaczęłam go na 14' a niestety ale nie przepadam za tą wielkością materiału.

9. Czy podczas haftowania oglądasz filmy lub słuchasz muzyki?
Zawsze podczas haftowania coś oglądam. Są to seriale albo filmy... i dlatego nie mogę haftować wzorów w wersji elektronicznej :-) laptop jest mi potrzebny w tym celu :-)

10. Często bierzesz udział w SAL-ach i innych tego rodzaju zabawach?
Niezbyt często biorę udział, pewnie wynika to z powodu mojego ślimaczego tempa i lęku przed niewywiązaniem się z zabawy w terminie.

11. Czy masz listę wzorów, które będziesz haftować, czy też kolejność jest spontaniczna?
Listę oczywiście, że mam. W głowie. Na pierwszym miejscu są zestawy, które postanowiłam wreszcie ruszyć, bo mogłyby się doczekać statusu "trumiennych". Oprócz tego mam trochę wydrukowanych i trochę czekających na wydrukowanie schematów... I żeby było sprawiedliwie to z każdym skończonym haftem zaczynam raz nowy zestaw a raz wydrukowany schemat... :-)

* * *
Wyjątkowo żadnego robótkowego zdjęcia pod ręką nie mam. Pokażę Wam za to coś z cyklu "na elewacji" :-)

Dziękuję za doping pod poprzednim postem :-) Środek Muchy będzie do przeżycia... najgorsza znów będzie końcówka czyli góra, bo tam same beżowe zawijasy na mnie czekają. Co prawda patrząc na moje tempo aż tak szybko do tego nie dojdzie, ale już się boję ;-)
Gorąco pozdrawiam: Anielique, Susan, Justę, Joannę T, Teresę Bejgrowicz, Lawendową Krainę Robótek, Violkę, Anek, Edę, Annę S, Loth Luin, małgosię Zoltek, Xymcię-dm oraz Bibi :-)

05 czerwca 2015

Brunette Mucha 1

Justyna - ten wpis jest dla Ciebie:-) wiedziałam, że mi nie podarujesz :-)
Od 15 września powoli z przerwami na inne hafty dłubię moje marzenie :-) Dobrze, że robię mniejsze i większe przerywniki, bo od tych beżowych zawijasów dostałabym obłędu - strasznie monotonne są. Zastanawiam się czy starczy muliny, bo mam dziwne wrażenie, że jakoś dużo jej schodzi. Zawijasów do zrobienia jeszcze trochę będzie.
Na ten moment mam ok 1/4 haftu!




Z rozpędu, niecierpliwości i radości powstały też kontury - trudno było ich nie zrobić gdy na lnie oprócz beżu pojawiły się brązy i czerwień! To takie urozmaicenie! Cieszę się jak dziecko, że już coś więcej widać :-)

* * *
Dziękuję za komentarze i serdecznie pozdrawiam Joannę T, Anielique, Anek73, Małgosię Zoltek, Jagnę, Marinę, Paulinę Labus, Violkę, Donke66, Loth Luin, Bluebru nete, Justę35 :-)