Zgodnie niestety ze zwyczajem, który mi się jakoś ostatnio utrwalił przychodzę do Was na koniec miesiąca z zawieszką na zabawę u Karoliny. Czekam i tęsknię za weną. Niestety zołza się chyba na mnie obraziła i obchodzi mnie szerokim łukiem sprawiając, że haftuję drobiazgi... Wena do pisania też mnie omija, bo mam parę zawieszek niekoniecznie świątecznych a jakoś zebrać się nie mogę by Wam je zaprezentować... No cóż... Może kiedyś :-) Dzisiaj czas na kolejny zestaw od Suzir'ya Edynoroga. Nic nie poradzę... jestem wielbicielką tych zestawów. I tak jak wszystkie, które do tej pory wyhaftowałam i ten zawierał wszystkie potrzebne materiały do wyhaftowania i wykończenia... łącznie z instrukcją wiązania kokardek na widelcu :-)
W tym poście możecie zobaczyć pierwszy z serii, który wyhaftowałam. Został mi jeszcze jeden i kolejny komplet będzie gotowy.
Dziękuję, że jesteście!
Śliczna zawieszka. :)
OdpowiedzUsuńTeż wiążę kokardki na widelcu albo na palcach, gdy potrzebne są większe. :)
Pozdrawiam ciepło.