20 kwietnia 2020

Sal na FB - 1 - herbata

O ile się nie mylę po raz pierwszy będzie wpis dzień po dniu :-) 
Tadam! :-) 
To wszystko, dlatego że zapisałam się na sal organizowany na FB w jednej z grup. Tematem są niewielkie, urocze buteleczki.
Chwilę się wahałam, bo sal płatny i nie byłam pewna jak ogarnąć zapłatę. Na szczęście Katarzyna rozwiała moje wątpliwości i oto jestem - dziękuję!
Tempo będzie zabójcze, bo co 5 dni nowa buteleczka. Dobrze, że to takie miniaturki :-)
Planuję z nich zawieszki albo magnesy. Jeszcze nie jestem pewna. Pierwszą nazywam sama dla siebie próbną, bo kanwę plastikową muszę odnaleźć. A tak ją chowałam by była pod ręką ;-)
Zasadom stało się zadość a ja siadam i dalej kontury w kwiatowym jajku stawiam :-) 

Słońce tak cudnie dogrzewa i można iść na spacer!
Miłego popołudnia!
Dziękuję za komentarze i odwiedziny :-)

19 kwietnia 2020

Sal z Marią Brovko - 2

Popatrzyłam dziś w kalendarz i lekka zgroza mnie ogarnęła... No nie wiem kiedy i jak i dlaczego ten czas tak szybko przemija. Planów hafciarskich mi przybyło, bo zapisałam się na sal na fb, igła pali się w ręce i  tylko pisanie postów jakoś mi nie idzie... Ale to dobrze, bo nie mam czasu na rozmyślania i ręce zajęte :-)
Dziś pokaże królisia, którego wzór dostałam w ramach zabawy "Sal z Marią Brovko" organizowanej na blogu "Świry Rękodzieła". Niestety całość wyhaftowałam krzyżykami i dopiero zaczynając kontury zorientowałam się, że obrazek powinien być wyhaftowany półkrzyżykami... No trudno jest jaki jest. Owszem nie wytrzymałam i zaczęłam wersję prawidłową, tylko kontury są z lekka wymagające, więc żeby się nie zniechęcić, chwilowo drugi króliś leży odłogiem. W sumie to i dobrze, bo gdy zobaczyłam jak pięknych zawieszek przy wykończeniu tego hafciku użyła Ula, też zapragnęłam takie mieć... A wiadomo, że troszkę potrwa zanim je w łapki dorwę :-)
i baner

Dziękuję za komentarze :-)
Życzę Wam udanej niedzieli!
Planuję ten czas spędzić na konturowaniu kwietnego jajka :-)

14 kwietnia 2020

Sal na jesienne wieczory - 7

I znów nie wiem kiedy miesiąc minął. Dobrze, że biorę udział w kilku zabawach, bo dzięki nim w miarę pilnuję kalendarza i śledzę upływające dni :-)  Dziś chcę pokazać postępy w zabawie organizowanej przez Katarzynę :-) Cieszę się niezmiernie, bo coraz bliżej do cudnej maszyny :-)
Przepraszam, że tyle zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować, które pokazać :-)

Dziękuję za wszystkie komentarze i życzenia :-)
Bądźcie zdrowi!

10 kwietnia 2020

Wielkanoc

Na przekór temu co się dzieje, rozdajmy uśmiechy, 
radością twarze ubierzmy, 
niech te Święta będą piękne 
i my wszyscy lepsi :-)

31 marca 2020

Czytamy książki 2020 - III

Dziś ostatni dzień miesiąca więc spieszę pokazać książki przeczytane w ramach zabawy organizowanej przez Lidzię :-) W marcu rządziły literki WDK. Oto co przeczytałam:
W - Woolf Virginia
D - Do latarni morskiej
K - kobieta, kapelusz
W - Warda Małgorzata
D - Dziewczynka, która widziała zbyt wiele
K - kostka brukowa (?)
W - Witkowski Michał
D - Drwal
K - brak
W - Waugh Daisy
D - Dziesięć kroków do szczęścia
K - brak
i poza zabawą
i baner
Spotkała mnie również super niespodzianka. W lutowym linkowaniu miałam szczęście :-) Mój komentarz został wylosowany i nagrodzony przez Lidzię super zakładką :-)
Lidzia jest tak cudowna, że zakładka powstała specjalnie dla mnie z motywem Anioła i i w pięknym kolorze :-) Piękną zakładkę już mam, do tego herbatki :-) Nic tylko brać się za czytanie... W kwietniu z realizacją literek będzie gorzej, bo biblioteki zamknięte... To teraz najbardziej mi przeszkadza...

Dziękuję za Wasze komentarze! Cieszę się, że jesteście :-)

28 marca 2020

Zielono mi :-)

Moje życie toczy się jak zawsze. Pracować nadal pracuję i jedyne co mi dokucza to potworne psychiczne zmęczenie i lęk. Moje zdrowie jest w rękach tych wszystkich, którzy każdego dnia pojawiają się u mnie w pracy. Chciałabym móc wierzyć w to, że nikt bez potrzeby z domu nie wychodzi...
Jednak na przekór temu co wokół, nadal haftuję, jakoś równowagę trzeba zachować :-) Skoro miesiąc zbliża się ku końcowi to najwyższy czas na kolejny hafcik w zabawie u Kasi. Nadal jestem monotematyczna tzn. kolejna rękawiczka od Eleny u mnie zagościła :-) Ostatnio Elena udostępniła kolejny darmowy wzór, oczywiście już mam go wydrukowanego :-)
W oryginale rękawiczka ta jest dwustronna, uznałam jednak, że każdą potraktuję indywidualnie i zamiast jednej będę mieć dwie :-) Żałuję, że nie mam mniejszego serduszka, fajnie byłoby widzieć to wyhaftowane, które kryje się pod guzikiem :-) 

Bardzo dziękuję za Waszą obecność i komentarze, to niezwykle budujące gdy podczas przymusowego oddalenia tyle z Was jest tak blisko :-)

10 marca 2020

Sal na jesienne wieczory - 6

Już niedużo mi brakuje by zakończyć pierwszy etap obrazka z zabawy zorganizowanej przez Kasię. Tak niedużo, że myślałam aby przełożyć publikacje wpisu ale ten tydzień to popołudniówki i czasu na hobby mam mało. Poza tym ciągle się zastanawiam czy obrazek podzielić na trzy czy jednak wyhaftować go w jednej części...
Oczywiście nie wytrzymałam i musiałam zobaczyć jak bezkształtne plamy zyskują dzięki konturom... magia, magia czarnych kresek :-)
I baner dla przypomnienia

Dziękuję za wszystkie komentarze i dobrej nocy życzę!