09 listopada 2019

Sal na jesienne wieczory - 2

Czas wreszcie pokazać postępy w sal-u na jesienne wieczory u Katarzyny. Na zewnątrz coraz chłodniej a mnie marzy się lato, bo sukienkę haftuję... Za niebieskim kolorem niezbyt przepadam, ale i taką bym włożyła byleby tylko było już ciepło i słonecznie ;-)
Dla przypomnienia baner zabawy
Zmykam wykorzystać tak bardzo jak tylko to możliwe te jesienne wieczory :-)
Tego i Wam życzę :-) 

27 października 2019

2241. - Odświętny księżyc

Po tytule postu niektóre z Was szybko się zorientują co tym razem musiałam wyhaftować :-) Tak, tak - odwiedziłam sklep Moniki i nie dałam rady przejść obojętnie obok tego wzoru :-) Żeby jednak troszkę urozmaicić sobie życie (przecież nie napiszę, że utrudnić) wymyśliłam, że koniecznie do szczęścia jest mi potrzebne lustrzane odbicie wzoru - tytułowy księżyc został zawieszką dwustronną :-) Chwilę to trwało ale w końcu są:
Haftowałam według legendy muliną DMC. Hafciki skleiłam, ale zastanawiam się czy jeszcze dodatkowo jednak ich nie zszyć... Wzorem jestem zachwycona, efekt po wyhaftowaniu jest świetny :-) zresztą same widzicie :-) Chętnych odsyłam do sklepu Moniki. Jedyne nad czym boleję to fakt, że nie umiem tak zrobić zdjęcia by pokazać efekt dwustronności. 
Mój księżyc posyłam na zabawę u Kasi "Choinka 2019" :-)
Dziękuję za wszystkie komentarze i powiem Wam, że za dwa miesiące będzie już po Świętach! Zmiana czasu już mnie dobija, bo to oznacza, że o godzinie 19 oczy same będą mi się zamykać... Byle do wiosny... :-)

21 października 2019

SAL - słoiki bożonarodzeniowe - 8

Jakoś w drugiej połowie roku odnoszę dziwne wrażenie jakby czas przyspieszył... dopiero były wakacje, urlopy a tu już listopad za pasem... Za szybko... Stanowczo za szybko. Dobrze chociaż, że przepiękna pogoda rozpieszcza nas bajecznymi kolorami jesieni :-)
Ale gadu gadu a tu czas pokazać przedostatni już słoik w zabawie u Agnieszki :-)
Szalenie podobają mi się te kolorowe domki na tle śnieżnej bieli :-) Dla porządku jeszcze baner zabawy:
Miłego tygodnia! Ja zmykam poćwiczyć siekankę... tak...tak... zapisałam się na kurs koronki klockowej... Szalona ja, oj szalona!

06 października 2019

Zakładka

Dziś tak zimno, że z przyjemnością przywołam letnie klimaty...
W sierpniu u Katarzyny zobaczyłam cudnej urody zakładkę. Oczywiście tak mi się spodobała, że było wiadomo, że ją wyhaftuję. Gdy już nowe "Igłą malowane" trafiło w moje łapki momentalnie wzięłam się do pracy. I wreszcie ją mam :-)
Wyhaftowałam ją na kanwie plastikowej, muliną DMC według legendy. Tył podkleiłam a potem dodatkowo przeszyłam. 
Długo ze mną nie pobędzie, bo obiecałam ją synowi :-)
Pozostając w klimatach morskich pokaże jeszcze jak cudnej urody pocieszajkę dostałam od Kasi - Xgalaktyki za udział w zabawie "Choinka 2019". Miałam te przyjemność, że Kasia wylosowała mnie w lipcu przy okazji prezentacji prac czerwcowych :-) A upominek dotarł do mnie już w sierpniu uprzyjemniając mi urlop :-)
Cudnej urody kartka do tej pory wywołuje we mnie szybsze bicie serca! Jest tak dopracowana w każdym szczególe, każdy drobiazg zachwyca i razem tworzą niesamowitą kompozyjcę :-)
Oprócz tego Kasia obdarowała mnie papierami, naklejkami, cudnej urody nożyczkami, cieniowaną muliną w cudnych kolorach! Przydasi moc! Chyba czas na jakiś kurs tworzenia kartek sie wybrać :-) 
* * *
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze! Cieszy mnie Wasza obecność :-) Pogodnej niedzieli :-)

30 września 2019

Zieloni

Dzis tak szybko, bo termin  zabawy mnie goni ;-)
Po czerwonej przyszedł wreszcie czas na wersję zieloną. Wzorek już u mnie widziałyście, pobawiłam sie tylko kolorami mulin i dominującą barwą tym razem uczyniłam zieleń :-)
Wykonanie jak i dodatki identyczne jak przy wersji czerwonej. Tutaj również użyłam muliny ETOILE, nadal jestem pod jej urokiem... Oczywiście skrzaty zgłaszam do zabawy u Kasi
No... uff... zdążyłam... Mogę teraz wrócić do wyzaczynanych projektów...

Miłego wieczoru :-)

21 września 2019

SAL - słoiki bożonarodzeniowe - 7

Trzeba przyznać, że ten słoik haftowało mi się szybko i przyjemnie! Prosty wzór, który nie wymagał konturów w połowie krzyżka, co przy haftowaniu na kanwie plastikowej ma ogromne znaczenie ;-)
Tak jak i wcześniejsze, tego też podkleiłam filcem i dodałam wąziutki sznureczek.
Banerek dla porządku
Czas tak szybko biegnie, zabawa u Agi powoli zbliża sie ku końcowi... Zostały jeszcze tylko dwa słoiczki do wyhaftowania... 

16 września 2019

Sal na jesienne wieczory - 1

U Katarzyny pojawił się już pierwszy post z sal-u jesiennego, więc ja również spieszę by pochwalić się moim skromnym początkiem. Nie mam jeszcze wszystkich mulin, ale najwięcej czasu zabrał mi wybór materiału. Mam duży zapas kanwy 20 ecru i w końcu to na niej zdecydowałam się postawić pierwsze krzyżyki, pomimo że wahałam się jeszcze nad aidą rustico 18. Haftuję jedną nitką muliny DMC według legendy... nooo... dużo nie mam... ale początek cieszy ;-)
Zdjęcie ciemnawe przed chwilą robione, w Krakowie dziś pochmurno i przed momentem padało.
Dla przypomnienia takim obrazkiem będę się cieszyć po skończeniu:
i jeszcze banerek 
Jeśli podoba Wam się obrazek, w każdej chwili można przystąpić do zabawy :-) ja nie mogłam się oprzeć tej cudnej urody maszynie do szycia... ;-)

* * *
Serdecznie dziękuję za komentarze i Waszą obecność! Miłego wieczoru :-)