Tego samotnika wysyłam na zabawę "Choinka 2020"nad, którą czuwa Kasia :-)
W nocy o wpół do trzeciej nad ranem minął tydzień od powodzi. Działkę prawie uprzątnęliśmy i tylko żal na warzywnik patrzeć, bo został plac pustej ziemi. Ale tak sobie myślę... mniej do plewienia będę mieć ;-) Plusy trzeba widzieć :-) Dziękuję za każde słowo, które zostawiacie :-)

