17 lipca 2010

Liliowy

Dawno, dawno temu... a może nawet i nie tak dawno ale zdążyłam już o tym zapomnieć, brałam udział w wymianie Calineczek. Kolorem, który wylosowała dla mnie Poppy był liliowy. Z początku miałam problem z wizualizacją tej barwy, ale jak się rozkręciłam to potem już wszędzie widziałam ten kolor :-)
Tak wyglądają moje maleństwa:
Wiem już, że zamiast 21 kwadracików, dostanę 18 ale cieszę i na wyrost kombinuję jak je wyeksponować.
Teraz z niecierpliwością oczekuję na przesyłkę, która wędruje do mnie.
Co prawda nie wiem kiedy dane mi będzie się nią cieszyć, bo od dziś jestem na urlopie, zaraz się pakuję i popołudniu wyjeżdżam.
Tym wpisem chciałam się z Wami na najbliższe dwa tygodnie pożegnać.
Do zobaczenia po powrocie :-)

14 lipca 2010

RR - szczegóły

Proponuje następującą kolejność wysyłki:
Anek73  ->  Brzydula  ->  Aneladgam  ->  Martmade  -> Ata  ->  Blogasek  ->  Obsesja Kasiulka -> Susan -> KasiaS -> Anek73
Kanwa: 14, 16 lub 18ct.
Mulina: obrazek jest wykonany madeirą, ale można stosować zamienniki (mam przygotowaną zamianę na dmc)
zamienniki1.jpg
zamienniki2.jpg
Notesik: w nim zapisujemy sugestie dotyczące haftowania naszego słowniczka.

Każda z nas haftuje napis, pierwszy obrazek i linie rozgraniczające pozostałe obrazki.
Obrazki podpisujemy swoim nickiem. Wysyłka zgodnie z listą zawsze do tej samej osoby.
Zabawę zaczynamy 1 września.

07 lipca 2010

Jest już komplet!

Bardzo się cieszę, że tak szybko znalazły się chętne osoby do udziału w zabawie :-) Dziękuję :-)
Lista wygląda następująco:
Anek73
Ata
Brzydula
Blogasek
Aneladgam
Martmade
Obsesja Kasiulka
Susan
i ja.
Proponowałabym haftowanie na kanwie od 14ct do 18ct. Zamienniki madeiry oczywiście można stosować. Czy wrzesień byłby dla Was dobrym miesiącem na rozpoczęcie zabawy? Miałybyśmy ok. półtora miesiąca czasu na wyhaftowanie napisu, pierwszego domku  i linii rozgraniczającej poszczególne obrazki. Termin na wyszycie obrazka dwa miesiące (ze względu na przeróżne zabawy, wymianki i koniec sezonu urlopowego, początek roku szkolnego itd). Proszę prześlijcie mi na adres ks1974@wp.pl Wasze dane do wysyłki i nicki (Anek Twój adres mam) Myślę, że notesik dołączony do kanwy też  będzie fajną pamiątką...
Łańcuszek kto i do kogo po otrzymaniu Waszych adresów...
Na razie tyle mi przyszło do głowy... czekam na Wasze sugestie :-)

06 lipca 2010

Szukam chętnych na RR

Chciałam zaprosić Was do znanej wszystkim zabawy RR.
Obrazkiem, który chciałam zaproponować w ramach wspólnego haftowania jest  A Dictionary of Homes.
Chętnych proszę o wpisanie się w komentarzach, pozostawienie adresu bloga i maila. Potrzebne jest jeszcze osiem osób, albo raczej siedem, bo o ile dobrze pamiętam, to Ata jeszcze w czerwcu (!) zaklepywała sobie miejsce - Ata - jeśli Twój udział jest aktualny to bardzo proszę wpisz się w komentarzach :-)
Bardzo proszę o zgłaszanie się do zabawy osób, które prowadzą bloga od co najmniej pół roku.
Wszelkie sugestie i pomysły mile widziane...

30 czerwca 2010

Poniedziałek

Początek tygodnia zaczął się fantastycznie. Już od dawna wybierałam się do Ewci i wreszcie ten dzień nastał. Od rana biegałam przejęta, pakując drobiazgi dla dziewczynek, na szczęście na busa zdążyłam. Droga szybko mi minęła a na przystanku czekała na mnie Ewcia z córciami. Poszłyśmy do domu. Buzie się nam nie zamykały, rozmowa, śmiech, zaglądanie do wózka w celu podglądnięcia śpiącej Nati, szybki kurs i przegląd dziewczęcych zabawek (dzięki Weronice przeszłam w tempie ekspresowym to szkolenie - mając syna nie mam pojęcia za czym szaleją dziewczynki).
Ewcia sprawiła mi mnóstwo radości obdarowując cudnym kompletem serwetek (4 i 8) i książką.
Nawet nie wiem kiedy nadszedł czas i trzeba było myśleć o drodze powrotnej... Naładowana energią, wypoczęta, szczęśliwa wracałam do domu...
Ewciu bardzo dziękuję Ci za czas, który dla mnie znalazłaś :-) za cudne serwety i za książkę, którą wertuję, jeśli akurat serwetek nie podziwiam...
Najbardziej jednak się cieszę z tych chwil razem spędzonych...

25 czerwca 2010

Poduszka

Dawno mnie nie było. Troszkę problemów mniej i bardziej banalnych mnie opadło i trzeba się z nimi zmierzyć. Potem to już sił brak na pisanie i nastroju też. Coby nie zwariować coś tam po trochu dłubię, efekty prawie nie widoczne co też nie nastraja optymistycznie... 
Moje calineczki już dawno skończone i wysłane, zdjęcia dopiero będą gdy Wielki Finał Poppy zorganizuje. Na razie trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo koperty jeszcze do Niej lecą...
W całym tym rozleniwieniu udało mi się  jedną rzecz ładnie od początku do końca przeprowadzić. Koleżanka z pracy poprosiła mnie o hafcik, który byłby pamiątką dla Jej siostry na 10 rocznicę ślubu. Udało się zdążyć ze wszystkim na czas i  haft przyozdobił poduszkę...
Prezent, jak się dowiedziałam, podobał  się :-) Szalenie mnie to ucieszyło :-)

Miłego dnia!

15 czerwca 2010

Podaj dalej

Zapisałam się na blogu Mamuśki do zabawy "podaj dalej". Zasady zapewne znacie, ale dla porządku i dla siebie samej (znowu mój pierwszy raz ) je umieszczę:

1. Musisz posiadać własnego bloga.

2. Pierwsze trzy osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie, mały ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.

3. Ogłaszasz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym trzem osobom, na prezent od ciebie.

Każdy Blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.
 
Zapraszam do zabawy a sama idę kończyć moje calineczki, termin wysyłki się zbliża.