Lato tak szybko minęło i przeraża mnie fakt, że o godz. 20 robi się już ciemno... Na szczęście czeka mnie urlop. Wybieram się z bratową nacieszyć jeszcze słońcem i wodą a potem do Paryża z dziećmi :-) Znalazłam już pasmanterię, którą koniecznie muszę tam odwiedzić :-) Czas jednak na kolejną odsłonę Kasinej "Choinki". Tym razem skusiłam się na zestaw haftowany na drewienku mojej ulubionej firmy Dimensions :-)
31 sierpnia 2022
Joy
31 lipca 2022
Jeżyk
Dziś w ramach Kasinej "Choinki" coś maleńkiego :-) Przypomniałam sobie o tych wzorkach, dzięki wyzwaniu na fb, do którego nominowała mnie Dana (dziękuję!). Przekopując się przez stare wpisy na blogu zorientowałam się, że nie ukończyłam zwierzątek, kiedyś pokazałam je tutaj. Oczywiście kłujący słodziak jeszcze nie doczekał się ostatecznej oprawy. Czekam na natchnienie. Mam trzy zakładki, chyba trzy albo cztery skrzaty, hafciki z sal-u z Marią Brovko do oprawienia... i jakoś weny mi na ten ostatni szlif brakuje...
03 lipca 2022
31 maja 2022
Bear Ornament
Cieszyłam się, że wena mi delikatnie wraca... to dla odmiany czasu mi brak. Jeżdżę do pracy między dwiema filiami w jednej pracując po 11 godzin dziennie i nie wyrabiam. Zmęczenie bierze górę... jednak najważniejsze, że zdążyłam z haftem na kolejną odsłonę Kasinej "Choinki". Wróciłam do cudnych zestawów z Dimensions. Uwielbiam je :-)
Wasze pomysły na zagospodarowanie haftu z poprzedniego postu sprawiły, że mam teraz dylemat! Zakładka byłaby świetna ale i ten z naklejeniem na deseczkę też jest super :-)30 kwietnia 2022
Kwiecień
Wróciłam. Jutro pracuję, więc szybciutko pokażę Wam co zmalowałam w tym miesiącu na Kasiną "Choinkę" i zmykam jeszcze skorzystać z pięknej pogody. Tym razem sięgnęłam po zestawik z Dimensions Ho Ho Ho Ornament. Haftowało się cudnie, jedyny dylemat jaki mam dotyczy wykończenia haftu... Proponowane przez firmę jakoś średnio mnie zachwyca... Ale kto wie ;-)
31 marca 2022
Marzec
Dziś w ramach zabawy u Kasi prezentuję zawieszkę, którą haftowałam 4 miesiące! Tempo iście ślimacze...
28 lutego 2022
Kolejny drobiazg
Nadal jest mi ciężko zabrać się za cokolwiek. A w świetle ostatnich wydarzeń czuję się jak sparaliżowana. Nigdy nie przypuszczałam, że wojna, która wciąż żyje we wspomnieniach mojej 88 letniej cioci zapuka do naszych sąsiadów. W tych mało sprzyjających okolicznościach postawiłam niewiele krzyżyków i na zabawę do Kasi posyłam kolejnego skrzata:





