22 maja 2015

Robótki w plenerze

Dziś o północy mija termin przesyłania zdjęć do "Robótek w plenerze" Agi Jarzębinowej. Po wielkich trudach i znojach dotyczących wyboru fotek (strach pomyśleć co by było, gdybym była profesjonalistą!), zdecydowałam wysłać trzy fotografie:



Frajdę miałam wielką! Aga dziękuję za zabawę! Już nie mogę się doczekać prezentacji wszystkich zdjęć!
* * *
Violka - mam ambitny plan by każdą zawieszkę inaczej wykończyć...nie wiem czy moja wyobraźnia i dostępne materiały podołają temu zadaniu :-). Guziki kupiłam w lokalnej pasmanterii, gdybyś potrzebowała - nie ma problemu. Kupię i wyślę - są na sztuki.
Ulcia - sprzeciw gwałtowny wywołują we mnie pająki! Ich nigdy z własnej woli... Przy nich jaszczurka to pikuś :-) 
Serdecznie pozdrawiam Joannę T, Anek, Violkę, Anielique, Xymcie-dm, Cinkę, Ulcię, BiBi, Małgosię Zoltek oraz Catafelinka haftuje :-)

18 maja 2015

Jingles

Korzystając z przepięknej soboty powstały kolejne zdjęcia zawieszek. Trochę dziwnie mi się fotografuje wiedząc, że to niezbyt odpowiednia pora roku do prezentacji. Żeby rozbieżność była mniejsza wybrałam obrazek, który najmniej (przynajmniej mnie) kojarzy się z zimą.




Zbliża się pora kwitnienia moich ulubionych piwonii. Kwitną a nawet  już przekwitają drzewiaste, którymi zachwyca się mama. Ja natomiast z niecierpliwością czekam na bylinowe. Zdjęcia ku pamięci, żeby nie kupić tych samych odmian :-)


Z pięknej pogody korzystała też jaszczurka. Spokojnie pozowała na dłoni do fotek :-)

A tutaj jest taka "uśmiechnięta" :-)

* * *
Joanna T - Tak, to kanwa z nadrukiem, która jest w zestawie :-)
Buziaki dla Ani S, Violki, Anek, Anielique, Cinki, Agi Jarzębinowej, Jagny, Loth Luin, Promyka, Joasi T, Nati B, Małgosi Zoltek, Dany, Pauliny Labus :-) 

12 maja 2015

Orchidea 1

Witam Was w ten piękny dzień :-)
Dawno nie pokazywałam Wam postępów w tytułowym hafcie :-) Powoli, z doskoku krzyżyków przybywa. Jak wyglądała ostatnio można zobaczyć tutaj. Teraz jest tak :-)



Kanwa pomięta, ale haft razem z muliną i wzorem za każdym razem wędruje do foliowego woreczka :-)
* * *
Aniu S - muszę być zapobiegliwa i wykorzystać wenę na wykończenie zawieszek póki ją mam!(mogłoby się okazać, że na Święta by ich nie było) :-) 
Marina - do Ciebie napisałam :-) mam nadzieję, że dostałaś wiadomość :-)
Buziaki dla Anny S, Małgorzaty Zoltek, Agi Jarzębinowej, Anek 73, Anielique, Violki, 3nereida, Promyka, Pelasi, Joanny T, Mariny oraz Loth Luin :-)

Pięknie dziękuję za każdy komentarz :-) Miłego dnia!

05 maja 2015

Jingles - troszkę zimy wiosną

Przy barankach złapałam wenę i niejako z rozpędu powstały zawieszki z hafcików z zabawy u Mysi. Cieszy mnie to niezmiernie, bo tym sposobem do zrobienia mam już tylko 22 sztuki ;-) Mam nadzieję, że teraz pójdzie mi już z górki, tym bardziej że wizja całości stoi mi w oczach :-) Na początek przedstawiam dzwoneczki:



Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione słowo. Co do zdjęcia to jeszcze nie wiem, które wyślę... Może dzwoneczek? ;-)
Szczególnie pozdrawiam Annę S, Violkę, Agę Jarzębinową, Anek, Ulcię, Teresę Bejgrowicz, Lawendową Krainę Robótek, Piaseizę, Anieliqe, Małgosię Zoltek :-)

30 kwietnia 2015

Baranki - finał

Trochę to trwało, ale wykończyłam wreszcie jajo z barankami. Moim celem było to, by stanowiło komplet z jajem zeszłorocznym. Użyłam dokładnie tej samej zieleni i tych samych koralików co przy ubiegłorocznym hafcie i również wykończyłam w formie zawieszki. Haftowałam jedną nitką DMC na 18 rustico.
Zarzucę Was teraz zdjęciami, bo nie umiem wybrać najładniejszego. A jedno jedyne powinnam wysłać do wiosennej edycji "Robótek w plenerze" zorganizowanej przez Agę Jarzębinową. Żywię nadzieję, że pomożecie mi wybrać tę najładniejszą fotografię :-)








Tutaj oba w komplecie

Teraz spokojnie mogę zabrać się za inne robótki, do tej pory ciężko było mi skupić się na hafcie, bo pochłonęło mnie siedem tomów "Mrocznej wieży" S. Kinga :-) czytać skończyłam, książką jestem zachwycona. 
* * *
Serdecznie dziękuję za odwiedziny i komentarze. Buziaki dla Anny S, Lawendowej Krainy Robótek, Anek73, Anielique, Susan, Małgosi Zoltek, Agi Jarzębinowej, Katarzyny, Haliny-Jetel, Renki, Violki, BiBi, Nati B, Xymci-dm, Ulci, Jagny, Bluebru nete.

27 marca 2015

Baranki

Nie ukrywam, że do napisania tej notki zainspirowała mnie Susan :-) Czytając jej ostatni wpis zobaczyłam, że dziergamy ten sam wzór :-)
Po udziale w ubiegłorocznym sal-u wielkanocnym dostałam od Kasi wzory na inne równie efektowne "jaja". I w zeszłym roku wybrałam i zaczęłam baranki, porzuciłam je po wyhaftowaniu pierwszego zwierzaka. Straciłam do nich zapał, bo źle dobrałam kolory i baranki zlewały mi się z tłem materiału. W tym roku haft zaczęłam kontynuować, pomimo że, dalej drażniły mnie barwy. Po skończeniu kolejnego barana, nie wytrzymałam i dwa wyhaftowane (te największe, na dole) wyprułam... od nowa dobrałam mulinę i teraz mogę Wam zaprezentować pierwszy zakończony etap haftu.

materiał aida rustico rozmiar 18, muliny DMC kolor 3346 oraz 841

Wypruwanie zajęło mi trochę czasu, ale jestem zadowolona z wprowadzonej zmiany. Teraz pozostał mi najprzyjemniejszy etap, wykończenie i zagospodarowanie haftu. Mam nadzieję, że do Świąt zdążę :-)
* * *
Dziękuję za słowa uznania, cieszę się, że i Wam cieniowane drzewo spodobało się. Patrzę na ten haft z przyjemnością i kiedyś zawiśnie w ramie. Jakoś szkoda byłoby mi przeznaczyć go na poduchę czy torbę :-) Dziękuję za słowa wsparcia i otuchy, to dla mnie bardzo ważne...
Szczególne buziaki dla: Anek, Teresy Bejgrowicz, Maggy rdest, Anny S, Violki, Lawendowej Krainy Robótek, Małgosi Zoltek, Dorfi, Ann_margaret, Ulci, Anielique, Justy, Asi Stefańskiej, Susan, Małgosi, Agi Jarzębinowej, Lothluin i Jagny.

04 marca 2015

Drzewo

Wybaczcie tę kolejną przerwę.
Mam trochę zawirowań, aktualnie jestem bez pracy i ciężko mi się skupić na krzyżykach. Coś tam jednak powstaje, coś kończę, ale nie w takim tempie jakim bym chciała. Jednak cały czas prę do przodu, to nic, że w tempie ślimaka...
Chciałam pokazać pracę, którą ukończyłam w zeszłym roku ale do tej pory jakoś nie po drodze było z jej pokazaniem.





Haftowałam na czarnej 18, jedną nitką muliny DMC 51. Nie do końca jestem zadowolona z cieniowanego pnia, zwłaszcza z tej części z podwójnym korzeniem. Pruć jednak nie będę. Zostawiam sobie ku przestrodze przy następnym hafcie z cieniowaną muliną. Poza tym felernym korzeniem całość bardzo mi się podoba. Ciemne tło ma coś w sobie...
* * *
Kochane też cieszę się, że zakupów, które poczyniłam. Tym bardziej, że nie wiem kiedy znów będę mogła sobie na takie pozwolić. Jak coś to mam zapas :-) 
Sal czeka aż złapię wenę i wezmę się za wykończenie 24 zawieszek, bo będą to zawieszki. Chwilowo wydaje mi się to szalenie trudnym zadaniem do zrealizowania. 
Ukłony i podziękowania dla: Nati B, Małgosi Zoltek, Pieguchy, Anek73, Jagny, Violki, Ann_margaret, Chwilotrwaj, Anielique, Agi Jarzębinowej, Ulci, Mysi, Ewci i Bibi :-)