28 października 2014

SAL JINGLES - 10

Haftowanie niedzielne przyniosło efekty i w związku z tym ciąg dalszy monotonii :-) ale cieszę się, bo w miarę na bieżąco jestem :-)
Zmykam, jutro wcześniej do pracy idę, miłego wieczoru :-)

* * *
Kasiaparkview, Anek, zAgatkowa, Anielique, Violka, Ann_margaret - dziękuję za każde Wasze słowo :-)

26 października 2014

SAL JINGLES - 9

Troszkę nudą powieje, bo najbliższe posty zapowiadają się salowo. Chyba, że uda mi się zdjęcia odnaleźć jednego haftu, którego jeszcze Wam nie pokazałam. Na teraz kolejna część, jak zwykle widzimisiowa jeśli chodzi o mulinę oraz w dwóch wersjach kolorystycznych:
Cudna sówka, co by nie było, że tylko faworyta mojego kolorystycznego pokazuję, to dziś na tapecie jaśniejszy odcień niebieskiego w całej okazałości:
I tak granatowa wersja bardziej mi się podoba ;-)

* * *
Kamala, Piegucha, Kasiaparkview, Maga, Anek, Violka, zAgatkowa, Jagna, Anielique, Bluebru nete, Justa - Dziękuję za wsparcie :-)
Miłej niedzieli Wam życzę, a ja idę podgonić haftowanie. Przez tydzień igły w palcach nie miałam!

05 października 2014

SAL JINGLES - 8

Powoli, krzyżyk po krzyżyku coś tam u mnie powstaje. Nie są to może postępy spektakularne, ale cieszą mnie nawet te najmniejsze. Te najmniejsze wyglądają na tę chwilę tak:
a tu najładniejszy według mnie fragment wzorku
Jak widać nie poddaję się i nadal dwie wersje dłubię :-) a skoro coraz bliżej końca to tym bardziej nie odpuszczę.

* * *

Ostatnio sporo się dzieje, niestety nie na froncie robótkowym, tym bardziej dziękuję za Waszą obecność i każde słowo, które u mnie zostawiacie.
Piegucha - zamówienie dostałam, ale byłam niecierpliwa i co najmniej trzy razy do nich dzwoniłam i upewniałam się na jakim etapie jest moja przesyłka... Myślę, że kompletnie nie spodziewali się takiego odzewu i ta promocja przerosła ich logistycznie. Nie chce mi się wierzyć, że pogubili zestawy (mając sklep zgubiłabyś towar, którym handlujesz?) Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że po prostu się skończyły... Miałam szczęście, szkoda że Ty i inne dziewczyny go nie miały...
Anek - też jestem zadowolona :-)
Kasia Roszczenko - na razie etapów brak, ale kciuki zawsze się przydadzą :-)
AnnaS, chwilotrwaj,lorena24 - dziękuje i proszę o jeszcze :-)
Violka - chwilowo się nie wyszywa, utknęło sie na tym tysiącu... niestety...
Anielique - siły mam, gorzej z czasem...
Ulcia - podoba mi się Twój tok myślenia! bardzo :-) jest tak cudownie optymistyczny :-)
Kasiaparkview - dziękuję i proszę o dalsze trzymanie kciuków :-)
Małgorzata Zoltek - też to lubię. Widziałam, obie mamy zestaw "Joy" :-)
Kiniu - ja i tak dostałam więcej niż myślałam, że dostanę :-) ale od dawna o wszelkich promocjach głośno informuję, pokazując palcem co mnie interesuje (tak na wszelki wypadek żeby nieporozumień nie było) :-)
Kalliope-Małgosia, Xymcia-dm, Jagno, Bluebru nete - ślicznie dziękuję :-)

Gorąco pozdrawiam, spróbuję dać radę drugiemu tysiącowi :-) miłego wieczoru!

15 września 2014

Pierwszy tysiąc

krzyżyków mam za sobą. Ciężko będzie przebić się przez te wszystkie beżowe zawijasy zanim dojdę do innych kolorów. Z drugiej strony to dobrze, najgorsze zrobię na początku a potem będzie już z górki i bardziej zróżnicowanie :-)
Widzicie ten cieniutki centymetrowy paseczek? to ten tytułowy tysiąc krzyżyków :-) Takich płacht ze wzorem mam cztery. Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o schemat to papieru nie żałowali, w punkcie ksero schemat zmniejszyłam ale i tak jest duży. Oczy będą mieć wygodę ;-)
Wracając do promocji w wiadomym sklepie, wzbogaciłam się jeszcze o cztery małe zestawy z pewnością Wam znane:
Piegucha rozpustna byłam tylko troszkę a chciałam bardziej! ;-) Pewnie gdy tylko skończę księżyc, któryś z nich rozpakuję i zacznę, teraz cieszę oczy :-)

* * *
AnnaS, Anek, Anielique, Małgorzata Zoltek, Lawendowa Kraina Robótek, Teresa Bejgrowicz, 3nereida, Xymcia-dm, Piegucha, Violka, zAgatkowa, Justa - Kochane bardzo Wam dziękuję za słowa, które zostawiacie :-) 
Aniu - długo, naprawdę długo marzyłam o tym zestawie, więc i radość była adekwatna do czasu oczekiwania :-) żeby bardziej Cię rozbawić - zestaw do pracy ze mną też chodził ;-)

10 września 2014

SAL JINGLES - 7

Ten obrazek najbardziej podoba mi się ze wszystkich. Muszę przyznać, że  podwójne haftowanie sprawiło mi samą radość, której nie zepsuło mi nawet prucie. Sama się sobie dziwię jak w takim maleństwie mogłam się pomylić, ale mogłam ;-)
Teraz z niecierpliwością będę czekać na schemat sówki, też jest urocza :-)

* * *
Miło, że spodobał Wam się zestaw jaki wybrałam. Ciężko było, bo Dimki kusiły, ale przyznam, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Cztery zestawy z Needle&Art też do mnie trafiły :-) ale to przy innej okazji Wam pokażę
Susan - też mogłabym napisać, że kocham Alfonsa, ale masz rację kocham Muchę brzmi lepiej ;-)
Piegucha - promocja była kusząca, bo szalenie podobają mi się Dimki. Jednak cztery zestawy Muchy są na mojej liście marzeń i zdecydowałam, że najwyższy czas choć jedno spełnić :-) Zrobię tym samym miejsce na kolejne :-)
Anek, Anielique, Dorfi, Violka, Małgosia Zoltek, Kasiaparkview, Kinia, Ulcia, AnnaS, Justa35, Susan, Piegucha - dziękuję :-)

27 sierpnia 2014

Brunette - Mucha

Długo biłam się z myślami, widząc przecenę w Needle&Art. Czułam się jak ten osiołek i nie mogłam się zdecydować czy kupić kilka zestawów czy też zacząć powoli spełniać swoje marzenie. W końcu podjęłam decyzję i w Hobby Studio :-) kupiłam jeden z czterech zestawów, które mam zamiar wyhaftować. Wiadomo było, że skoro jestem brunetką to nie mogę zacząć od blondynki :-)
Oto on a może raczej Ona:
Od wczoraj towarzyszy mi wszędzie, w kuchni, w łazience, leży koło łóżka - jest na wyciągnięcie ręki :-)
Teraz tylko pozostaje mi przygotować krosno,powielić wzór i zabrać się do haftowania :-) ale na razie cieszę się jak dziecko :-)
Dziękuję, że jesteście :-) gorąco pozdrawiam w ten zimny i deszczowy dzień :-) 

25 sierpnia 2014

SAL KSIĘŻYCOWY - 1

Będąc ostatnio na króciutkim L4 wzięłam się za haftowanie mojej wizji księżyca. Bardzo podoba mi się baner tej zabawy więc postanowiłam, że będę haftować na czarnej aidzie, niebieską cieniowaną muliną.
Kiepsko to widać na tym zdjęciu, materiał jest czarny a haftuję jedną nitką DMC 93, może tu będzie lepiej
Dalej ze zdjęć nie jestem zadowolona... Może kiedyś zamienię na coś lepszego...
Dokonałam już drobnej modyfikacji wzoru, aby móc na koniec wykorzystać go zgodnie z pomysłem... Na razie nie zdradzę co mi chodzi po głowie, ale nie jest to ani odkrywcze ani nowatorskie :-)

* * *
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :-)
Hafciki wiadomo, że będą zawieszkami, ale na ten jeden konkretnie mam jakiś tam pomysł, nie wiem co z tego wyjdzie... może ciepnę nim z nerwów i z rozczarowania :-) Też sama się sobie dziwię, że nadal te dwie wersje dziubię, ale Wasz podziw dobrze na mnie działa, bo nadal mam zamiar podwójnie haftować.
Pająków nie cierpię, więc jak coś to nie wiem czyje wrzaski byłoby bardziej słychać moje czy Twoje Violka a może Susan byłaby odważniejsza? A Tobie Kiniu zazdroszczę, zawsze to jedna fobia mniej...
Na przesyłkę nadal czekam...